poniedziałek, 24 czerwca 2013

Mój dezodorant...

Od zawsze miałam problem z nadmiernym poceniem się, brzydkim zapachem i żółtymi śladami na ubraniach. Pomimo stosowania różnych popularnych i mniej popularnych dezodorantów żaden nie poradził sobie z choć jednym moim problemem... już byłam o krok od zakupu jakiegoś preparatu z apteki aż całkiem przypadkowo trafiłam na antyperspirant SORAYA Fresh 24h! Poprostu się nie spodziewałam takiego efektu: żadnego brzydkiego zapachu, mokrych plam i żółtych śladów na ubraniu. Stosuję go już ponad miesiąc i jestem z niego w pełni zadowolona. Dodam że mam ten niebieski o ślicznym świeżym zapachu.

Oto jego skład:
Aqua, Aluminium Sesquichlorohydrate, Isopropyl Myristate, Propylene Glycol, Steareth-2, Cyclopentasiloxane, Steareth-21, Parfum, Cymbopogon Nardus Rendle, Panthenol, Allantoin, DMDM Hydantoin, Citral, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.

Mam nadzieję że moja skóra się do niego nie przyzwyczai bo nie chce mi się szukać innych antyperspirantów w aptece. :P

Jego cena to ok 7,50 zł za 50 ml

Czytałam też opinie innych dziewczyn i były różne pozytywne i negatywne. Napewno ważnym czynnikiem decydującym o zadziałaniu dezodorantu jest unikatowość skóry każdej z nas, dlatego najlepiej przetestować go na sobie i sprawdzić jak na nas działa. ;))

Cieszę się jeśli komuś pomogłam w tej sytuacji, wiem jak uciążliwe jest zmaganie się z tego typu problemem :)

xoxo Bianca

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz